Pozycjonowanie za efekt / Top10 VS Pozycjonowanie w abonamencie

7 kwietnia 2017

Pozycjonowanie strony WWW to przy obecnym kształcie internetu usługa, bez której nie może obyć się żaden przedsiębiorca. Dzięki wysokim lokatom w wynikach wyszukiwania Google kierujemy na naszą witrynę ogromne ilości internautów, z których część staje się wkrótce naszymi klientami. Dlatego też każdy sklep Online czy też każdy usługodawca koniec końców staje przed koniecznością podpisania umowy z agencją zajmującą się właśnie pozycjonowaniem.

Rozliczanie za efekt / od top 10 w wyszukiwarce Google

Pierwszym z często proponowanych przez mało doświadczone agencje modelem rozliczenia jest płatność za efekt. Cały proceder polega na tym, że klient decyduje się na skorzystanie z usług agencji i zapłatę, pod warunkiem, że ta pomoże mu uzyskać określony rezultat – pozycję w wynikach wyszukiwarki Google na wybrane słowa kluczowe. Najczęstszą stawką są w takim wypadku pozycje w TOP3 (choć tych nie jest realnie w stanie zagwarantować nikt) TOP5 lub TOP10. Niemal zawsze górną granicę stanowi zaś pierwsza dziesiątka wyników – czyli pierwsza strona wyszukiwania.

pozycjonowanie za pozycje

Tego rodzaju rozliczenia nie są jednak zazwyczaj domeną agencji SEO, a ich głównymi amatorami i propagatorami są freelancerzy pozycjonujący strony. Ich działania mają być szybkie i co za tym idzie skuteczne raczej tylko w krótkim okresie czasu. Niejednokrotnie zdarza się bowiem, że obiecujący pierwszą pozycję freelancer dopina swego na krótki moment, po czym znika inkasując wypłatę, zaś strona po niedługim czasie dostaje karę od wyszukiwarki. Ponieważ bany i filtry (kary Google) bywają czasem trudne do zdjęcia, rzeczony specjalista nie pomoże nam już w takim wypadku.

Rozliczanie w abonamencie (miesięcznie lub kwartalnie)

Abonamentowa opłata to model o którym można powiedzieć jedno: satysfakcjonuje i klienta, i pozycjonera. Agencja wynagradzana za pracę regularnie z dużą częstotliwością przedstawia wyczerpujące raporty z prowadzonych działań SEO – czego nie można powiedzieć o pozycjonujących w modelu za efekt, gdzie cel uświęca środki. Klient ma więc wgląd w działania prowadzone na jego witrynie i do niej (tzw. raporty z linkowania – prac Off Site SEO).

Pozycjonowanie na ryczałt

Dodatkowo model abonamentowy promuje bezpieczeństwo i biznesową odpowiedzialność. W rozliczaniu na abonament ponadto to klient z szeroką dowolnością dyktuje pozycjonowane frazy, agencja natomiast pełni zazwyczaj rolę doradcy w sprawach ich użyteczności.

Dlaczego nie warto podpisywać umowy na pozycjonowanie za efekt / od Top10

  • Google od dawna weryfikuje agresywne pozycjonowanie na efekt w negatywny sposób i nakłada na strony filtry i kary. Pozycjonowanie na „efekt” to aktualnie bardzo duże ryzyko otrzymania filtra.
  • Firmy pozycjonującej na efekt nie obchodzi nic innego jak po kosztach dostarczyć stronę do top 10 by pobierać opłaty nawet za frazy bez wyszukań
  • Brak optymalizacji to tak naprawdę niezastosowanie się do White Hat SEO – brak pracy nad kodem, treścią strony gdyż efekt robi się po kosztach
  • Właściciel nie wie jak pozycjonuje się jego stronę do top 10 – Prawda jest taka, że szybko i tanio…
  • Klient nie ma wglądu to planu pracy i „know how” bo tak naprawdę nic się nie robi poza linkowaniem na dużą skalę przy pomocy skryptów/automatów
  • Załóżmy, że strona wejdzie do top 10 – freelancer zarobi, nie wejdzie lub co gorsza dostanie filtra to jest to 101 strona pozycjonowana w danym miesiącu przez tego frelancera. Jej właściciel zostanie porzucony z problemem.
  • Nikt nie zainwestuje więcej niż 50-100zł miesięcznie nie w swoją stronę w modelu na efekt, przy założeniu, że inwestycja ma się zwrócić jak strona zostanie wypozycjonowana i klient zapłaci FV
  • Brak planu pracy i raportów to duży problem. 100% pracy na efekt to spamowanie anchorami z miejscówek typu seokatalogi, presell page, rosyjskie fora itd…
  • Skuteczne SEO jest już na tyle skomplikowanym procesem, że jego realizacja wymaga odpowiedniej wiedzy, narzędzi i umiejętności z wielu dziedzin. Dlaczego Specjaliście SEO mieliby pracować kilka miesięcy za darmo przy założeniu, że może zarobią jak strona wypozycjonuje się do top10 mając na uwadze jak często Google aktualizuje swój algorytm?
  • Doprowadzenie strony do porządku po każe – filtrze od Google, to kolejne koszty z którym trzeba się liczyć decydując się na pozycjonowanie za efekt
  • Częste myślenie potencjalnych klientów to „Nie ma efektu to nie płacę”, ale czy zarabiam? Warto zastanowić się czy w takim wypadku nie traci się podwójnie. Zarówno za utracone korzyści jak i za to, że konkurencja się rozwija zabierając nam klientów
  • Rozliczanie się za efekt należy już do przeszłości z jednego prostego powodu. Zwyczajnie jest już nieskuteczne, bo nie ma środków na inwestowanie.
    Konkurencja pozycjonowana na abonamencie płaci 1500-3000zł miesięcznie za uczciwą pracę i sprawdza postępy w realizacji strategii SEO a nasza strona na efekt za 100zł jest skazana na niebyt bo nikt nie będzie w stanie konkurować z budżetami 100zł na efekt VS 3000zł na abonament.

Nietrudno zatem domyślić się, który model jest lepszy pod względem praktycznym i bardziej funkcjonalny. Warto zastanowić się dwa razy czy stać nas na brak widoczności strony firmowej w największej wyszukiwarce w Polsce.

1 komentarz
  • Michał says:

    Google obecnie bardzo szybko wyłapuje linki i w momencie gdy przesadzimy z anchorami (a jest to częsty problem w przypadku pozycjonowania za efekt) wówczas widać, że strona zaczyna tracić pozycje. Jest to sygnał do poprawienia profilu linków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *